
Głos, który przywrócił mnie światu
„Głos, który przywrócił mnie światu” to osobista historia doświadczenia granicy życia i śmierci podczas sepsy pooperacyjnej oraz spotkania z Bogiem, które dało mi nowe życie. Opowiadam o pobycie w szpitalu, modlitwie, wewnętrznej walce, usłyszanym Głosie „Więc żyj” i powrocie do codzienności jako o największym darze, jaki kiedykolwiek otrzymałem. Ten wpis jest świadectwem Bożej dobroci, nadziei i wdzięczności za drugą szansę.
Opisy zdjęć (polski)
Zdjęcie w headerze
Obraz przedstawia otwartą księgę z napisem „Other Stories”, leżącą na drewnianym biurku w otoczeniu świec, starych map, okularów, pióra i manuskryptów. Całość tworzy atmosferę dawnych opowieści, podróży i literackiej przygody. Ciepłe światło świec podkreśla fakturę papieru i nadaje scenie historyczno‑fantastyczny charakter, jakby księga była zbiorem zapomnianych historii czekających na odkrycie.
Zdjęcie wyróżniające
Zdjęcie przedstawia dłoń uniesioną wysoko ku światłu. Prosta kompozycja niesie w sobie silny ładunek emocjonalny — światło padające z góry podkreśla symbolikę wołania o pomoc, nadziei oraz duchowego szukania oparcia w Bogu. Kadr łączy fizyczność gestu z głębokim, wewnętrznym pragnieniem bliskości i wysłuchania.
Image descriptions (English)
Header image
The image depicts an open book with the inscription ‘Other Stories’ lying on a wooden desk surrounded by candles, old maps, glasses, a pen and manuscripts. The scene evokes an atmosphere of old tales, travels and literary adventure. The warm candlelight highlights the texture of the paper and gives the composition a historical‑fantastical character, as if the book were a collection of forgotten stories waiting to be discovered.
Featured image
The photo shows a hand lifted high toward the light. The composition is simple yet full of emotion — the light falling from above emphasises the symbolism of calling for help, hope, and a spiritual search for God’s support. The frame connects the physicality of the gesture with a deep, inner longing for closeness and being heard.
Pan jest blisko skruszonych w sercu i ocala złamanych na duchu.
Psalm 34:19
Spotkanie po latach
Czasami ludzie zadają nam trochę dziwne lub nieco niewygodne pytania. Pewnie nie raz ktoś zapytał Cię drogi czytelniku o najlepsze miejsce, które odwiedziłeś w swoim życiu i być może w przyszłości ktoś inny zapyta Cię, jaki był ulubiony prezent otrzymany przez ciebie? Tak samo było ze mną.
Zazwyczaj, gdy ktoś pyta nas o najlepszy prezent, niejako z automatu przychodzą nam na myśl prezenty świąteczne lub urodzinowe. Ze mną było nieco inaczej. Ale…przejdę do rzeczy.
W zeszłym miesiącu niespodziewanie spotkałem Artura, kolegę z lat szkolnych. Nie widzieliśmy się przeszło 10 lat, dlatego niemal od razu postanowiliśmy spotkać się ponownie na kolacji i porozmawiać. Rozmowa toczyła się o wszystkim i o niczym, jak to bywa w takich sytuacjach. W pewnym momencie Artur zapytał mnie właśnie o najlepszy prezent jaki dostałem w moim życiu. Przez krótką chwilę siedziałem cicho i zastanawiałem się, jak Artur zareaguje na to, co chcę mu powiedzieć, gdyż pytanie to było dla mnie bardzo, ale to bardzo osobiste.
Pytanie, które otworzyło drzwi
– Jak wiesz, bo wspominałem ci o tym wcześniej – powiedziałem, kiedy zaczynałem swoją historię – w zeszłym roku spędziłem około półtora miesiąca w szpitalu. Miałem operację. Na początku była to prosta operacja. Obudziłem się z narkozy bez kłopotu i szybko nabierałem sił. Problemy pojawiły się dwa dni później. Moja żona zauważyła, że zaczynam mówić niespójnie. Dzień później znów byłem na sali operacyjnej. Sepsa ogarnęła moje ciało. Wiesz, że zawsze byłem silny – powiedziałem do Artura. Niestety wtedy czułem się bardzo słaby. Moje ciało i mózg walczyły z chorobą. Przez cały ten czas prosiłem Boga o pomoc.
Wspomnienie, które wróciło
Nie jestem, a przynajmniej nie uważam się za osobę bardzo głęboko wierzącą, czy też zaangażowaną religijnie. Mimo tego gdzieś głęboko wewnątrz mnie tkwiła zawsze potrzeba kontaktu z Bogiem. Właśnie dlatego, w tych, jakże ciężkich dla mnie, bliskich śmierci chwilach, zwracałem swoją myśl ku Niemu. Trzy razy czułem, że jestem na granicy życia i śmierci i trzy razy prosiłem o siłę by zwalczyć infekcję. Za czwartym razem tej woli życia mi zabrakło. Zwróciłem się w myślach ku Bogu jeszcze raz. Oddałem mu swoje życie i poprosiłem by zrobił z nim co uważa za stosowne.
Cisza, światło i Głos
Po chwili poczułem, że moje ciało znalazło się w bliżej nieokreślonym, całkowicie pozbawionym czasu i światła miejscu. Instynktownie czułem, miałem wrażenie, że moje ciało zmienia swoją formę z małej komórki, jakby ameby do bliżej nieokreślonej wielkiej formy. Trwałem w zawieszeniu, gdzie czas nie istniał, gdzieś pomiędzy życiem a śmiercią, w pełni oddając się decyzji Boga. W końcu usłyszałem tam pełen mocy Głos, który powiedział tylko dwa słowa: WIĘC ŻYJ. Otworzyłem oczy i zacząłem wracać do zdrowia. Niedługo potem wróciłem do domu. Bóg dał mi moc wyzdrowienia. Bóg dał mi nowe życie. Moim zdaniem jest to najlepszy prezent, jaki kiedykolwiek otrzymałem w życiu – powiedziałam do kolegi.
Powrót do życia
Artur siedział chwilę zadumany, by po chwili podziękować mi za podzielenie się z nim tą piękną chwilą z mego życia. Niestety nasz czas na wspólną kolację dobiegł końca i musieliśmy się pożegnać. Cieszyłem się jednak, że mogłem Arturowi, a teraz także Tobie drogi gościu na moim blogu, opowiedzieć, jak wielka jest dobroć Boga, której osobiście doświadczyłem.
Wybierz język streszczenia / Choose summary language:
Polski |
English
Uproszczone streszczenie
W tym wpisie opowiadam o spotkaniu z kolegą ze szkoły, którego nie widziałem od wielu lat.
Podczas rozmowy zapytał mnie o najlepszy prezent, jaki dostałem w życiu.
Odpowiedziałem mu, że był to moment, kiedy po ciężkiej chorobie i pobycie w szpitalu odzyskałem życie.
Przeszedłem poważne komplikacje po operacji i kilka razy byłem blisko śmierci.
W tych chwilach modliłem się i prosiłem Boga o pomoc.
W pewnym momencie usłyszałem w myślach słowa, które dodały mi siły do walki.
Uważam, że to dzięki Bogu wróciłem do zdrowia.
To doświadczenie było dla mnie najważniejszym darem.
Simplified summary
This post tells the story of meeting a school friend after many years.
During our conversation, he asked me about the best gift I have ever received.
I told him that the greatest gift was getting my life back after a serious illness.
I had complications after surgery and came close to death several times.
In those moments, I prayed and asked God for help.
At one point, I felt I heard words that gave me strength to keep fighting.
I believe that God helped me recover.
This experience is the most important gift I have ever received.
To już wszystko w tym wpisie. Zapraszam do zobaczenia innych moich wpisów.
You may also like




